Grupa PwP

grupa pwpJesteśmy grupą ludzi w raczej nie sprecyzowanym wieku. Zapaleni i doszczętnie pochłonięci żądzą wiedzy. Przyjemność sprawia nam szukanie i dzielenie się najgorętszymi i najciekawszymi tematami w sieci. Zapraszamy do zapoznania się z tematyką wspólnie tworzonego serwisu.

Potrzebujemy Twojej Pomocy!

pomocJeśli interesujesz się tematami jakie poruszamy na łamach serwisu - gorąco zapraszamy do współpracy! Ciepła atmosfera, ciekawi ludzie i gorące tematy gwarantowane!

Kontakt z Nami

contactJeśli masz jakieś uwagi, coś cię razi, znaleziono błąd na stronie. Nie wahaj się by do nas napisać.

Po tej stronie też są ludzie :) Zapraszamy!

Kontakt  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. / Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Przyszłość w Przeszłości

Szukaj

USA koncentrują wojska wokół Iranu. Tworzą superbombę

USA w pośpiechu konstruują najsilniejszą dotąd na świecie bombę konwencjonalną, która mogłaby zniszczyć ośrodki i nuklearne w Iranie, ukryte pod ziemią lub w górach - informuje agencja Rosbałt. Izraelskie media piszą, że znacznie wzrosła liczba lotów amerykańskich samolotów bojowych i transportowych w rejon Zatoki Perskiej. Amerykanie rozpoczęli również przerzucanie w tej region wojsk i sprzętu. Dzisiaj prezydent Iranu, w 33. rocznicę rewolucji islamskiej, poinformował, że w nadchodzących dniach świat będzie świadkiem ogłoszenia przez Iran bardzo poważnych i znaczących osiągnięć nuklearnych.

USA w pośpiechu konstruują najsilniejszą dotąd na świecie bombę konwencjonalną, która mogłaby zniszczyć ośrodki i nuklearne w Iranie, ukryte pod ziemią lub w górach - informuje agencja Rosbałt. Izraelskie media piszą, że znacznie wzrosła liczba lotów amerykańskich samolotów bojowych i transportowych w rejon Zatoki Perskiej. Amerykanie rozpoczęli również przerzucanie w tej region wojsk i sprzętu. Dzisiaj prezydent Iranu, w 33. rocznicę rewolucji islamskiej, poinformował, że "w nadchodzących dniach świat będzie świadkiem ogłoszenia przez Iran bardzo poważnych i znaczących osiągnięć nuklearnych".

 

Amerykański Kongres zaakceptował wydzielenie 81,6 mln dolarów na ulepszenie największej bomby lotniczej, jaka znajduje się na wyposażeniu amerykańskich sił powietrznych.

Jak powiedziała przedstawicielka Pentagonu, Elizabeth Robbins, sprawa była pilna, choć nie ujawniono szczegółów wniosku do Kongresu ws. przyznania środków na bombę.

Pod koniec stycznia media informowały, że Pentagon zwrócił się do rządu USA z prośbą o przyznanie dodatkowych funduszy na rozwój i modernizację tzw. bomb przeciwbunkrowych

"Wall Street Journal" zauważał wówczas, że Departament Obrony zdecydował się na taki krok w związku z brakiem bomb konwencjonalnych zdolnych zniszczyć podziemne obiekty atomowe w Iranie.

Przeprowadzone testy wykazały, że nawet gigantyczna 13,6-tonowa bomba przeciwbunkrowa "Massive Ordnance Penetrator" zawiedzie, ponieważ Iran dodatkowo zabezpieczył swoje obiekty i ukrył je na dużej głębokości.

Ruchy wojsk w rejonie Zatoki Perskiej

Dzisiaj izraelskie media informowały, że znacznie wzrosła liczba lotów amerykańskich samolotów bojowych i transportowych w rejon Zatoki Perskiej. Jednocześnie Amerykanie wysłali do Izraela 10 tys. specjalistów, którzy zajmą się testowaniem tamtejszego systemu obrony przeciwrakietowej.

Agencja "Interfax" podaje, że amerykańskie samoloty wykorzystują przestrzeń powietrzną Arabii Saudyjskiej, aby dostać się w rejon Zatoki Perskiej.

Izraelskie media informują, że USA i ich sojusznicy rozpoczęli przerzucanie w ten rejon wojsk i sprzętu. Amerykanie mają już tam kilka ogromnych lotniskowców, dysponują również bazami w Kuwejcie, Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Omanie. Obecnie region patrolują dwa lotniskowce: "Lincoln" i "Carl Vinson". W bazie w Kuwejcie stacjonuje ok. 15 tys. żołnierzy.

Według izraelskich mediów, Amerykanie zwiększają również liczebność swoich oddziałów w bazie w Omanie, położonej stosunkowo niedaleko od Cieśniny Ormuz, przez którą przechodzi duża część eksportu ropy naftowej.

Z kolei brytyjscy i francuscy żołnierze przybywają do Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

USA i Izrael, główni wrogowie Iranu, nie wykluczają wojskowego uderzenia na ten kraj, jeśli dyplomacja nie przyniesie rozwiązania impasu w kwestii programu nuklearnego Iranu. Władze Iranu twierdzą, że program ten ma cele wyłącznie cywilne i nie chodzi o budowę broni jądrowej.

Iran ostrzegł też, że jego odpowiedź na takie uderzenie "zaboli", grożąc, że na cel weźmie Izrael i amerykańskie bazy w Zatoce Perskiej oraz zamknie Cieśninę Ormuz.

33. rocznica rewolucji islamskiej

Dzisiaj, w 33. rocznicę rewolucji islamskiej w Iranie, prezydent tego kraju Mahmud Ahmadineżad ogłosił, że "w nadchodzących dniach świat będzie świadkiem ogłoszenia przez Iran bardzo poważnych i znaczących osiągnięć nuklearnych".

Jego wystąpienie transmitowała na żywo telewizja państwowa. Nie podał dalszych szczegółów.

Telewizja pokazała setki tysiące demonstrantów na rządowych wiecach z okazji rocznicy rewolucji. W Teheranie przed prezydentem przemówienie wygłosił lider palestyńskiego radykalnego ugrupowania Hamas Islaim Hanije. Zapowiedział, że Hamas "nigdy nie uzna Izraela", a "walka Palestyńczyków będzie trwała aż do wyzwolenia całości ziem palestyńskich i Jerozolimy".

Podobne wystąpienia na wiecach przywódców spoza Iranu są w tym kraju rzadkością.

Tak jak na wszelkich oficjalnych demonstracjach w Iranie, uczestnicy sobotnich manifestacji skandowali hasła antyizraelskie i antyamerykańskie. Nieśli flagi państwowe i portrety naukowców pracujących w irańskich ośrodkach nuklearnych, którzy zginęli w zamachach. Iran oskarża o te zabójstwa wywiady Izraela i USA.

Prócz Teheranu, demonstracje odbywają się - jak podała telewizja - łącznie w 5 tysiącach miast w całym kraju.

W Teheranie na placu Azadi wystawiono na widok publiczny model w skali 1:1 amerykańskiego samolotu bezzałogowego RQ-170 Sentinel. Iran ogłosił w grudniu, że przechwycił aparat w pobliżu granicy z Afganistanem.

Telewizja skomentowała pokaz samolotu słowami, że jest to "symbol siły" jaką okazuje irańska armia wobec "globalnej arogancji USA".

 

TSz / rosbalt.ru, interfax.ru, newsru.com, PAP  / onet.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież